Pięć lipcowych dni spędziliśmy w drodze, zwiedzając urokliwe zakątki północno-wschodniej Polski. W pierwszym rzędzie udaliśmy się na spływ kajakowy Czarną Hańczą: od Wysokiego Mostu do przystani we Frąckach. Nazajutrz, dzięki wizycie w sejneńskim Muzeum Kresów Rzeczypospolitej Obojga Narodów oraz w pokamedulskim klasztorze w Wigrach, przyjrzeliśmy się kulturowym walorom regionu. Jeśli zaś mowa o polskich „naj”, to stanęliśmy nad najgłębszym jeziorem naszego kraju (Hańczą) oraz odwiedziliśmy imponujące zabytkowe wiadukty kolejowe w Stańczykach. W drodze powrotnej udało nam się zatrzymać u Matki Bożej Studzieniczańskiej, a także w domu rodzinnym naszego współbrata Jakuba S. w Kolnie.
Naszą bazą wypadową była franciszkańska parafia Bożego Ciała przy klasztorze Matki Bożej Anielskiej w Suwałkach. Dziękujemy w tym miejscu Ojcu Gwardianowi Rafałowi Kołodziejskiemu za gościnę w klasztornych progach i za pyszności serwowane w refektarzu. Dziękujemy również Rodzinie br. Jakuba za miły poczęstunek na trasie.

























